w najbliższą niedzielę w samo południe, dziamdziar będzie czytał.
dziamdziar to kuzyn bobka, z krainy deszczowców. a tak naprawde to wszystko przez bukę, okazało się, że mówi, i to całkiem nieźle! wpadła na pomysł, żeby zebrać maluchów, zasiąść, i w pierwszą, powakacyjną niedzielę przewinąć kilka dobrych kąsków z poezji i prozy, rodzimej, i straight from zagranico, smiesznych, i mniej; zero seksu, akcja, sensacja, i jajca – czyli paliwo małych mimulów. 
macie propozycje? piszcie co chcielibyście, żeby dziamdziar przeczytal, mozecie wrecz przyniesc troche dobrej, dzieciecej literatury.
dzwonie własnie do dziamdziara, ale zasiegu nie ma – siedzi w swej cichej, chłodnej piwnicy i wertuje księgi dla tych, od których wyobraźni i swieżego spojżenia powinniśmy się uczyć co dnia.
elo

(czyli przyprowadźcie swoje pociechy bo będą dziecięce czytanki, bańki mydlane i różne małe sprawy)

w tą niedzielę również:


http://www.facebook.com/ev
ent.php?eid=239679162743009


http://www.facebook.com/ev
ent.php?eid=175584382505780