rys. Łukasz Rayski | rayski.pl
DZIAŁKOPOLIS, czyli PARTYZANTKA OGRODNICZA W MIEŚCIE.

Presja urbanistyczna sprawia, że miasta są pozbawiane zielonej przestrzeni, a w naszym codziennym życiu jest coraz mniej, choćby przypadkowego kontaktu z miejskimi przejawami natury. Parki zwykle funkcjonują na uboczu aktywności miasta i jego mieszkańców, częściej stanowiąc miejsce sporadycznych wypadów, miejsce do którego się wybieramy, a nie przez które przechodzimy w drodze z pracy do domu, z domu do klubu.

Alternatywą dla współczesnego mieszczucha, pozbawionego możliwości posiadania własnego ogrodu, mają być ogrody na dachach, balkonach, ogrody wertykalne a także zielone instalacje o charakterze artystycznych eventów (np. „Dotleniacz”, „Park(ing) Day”). 

Zwiększająca się świadomość ekologiczna mieszkańców
miast oraz zwykła, codzienna potrzeba bycia i pracy „z naturą” wyraża się poprzez nowe formy miejskiego ogrodnictwa. Ludzie związani z ruchem slow food, permakulturą i podobnymi inicjatywami, propagują lokalną produkcję żywności na dostępnych w mieście skrawkach ziemi. To już nie tylko działki pracownicze, coraz rzadsze i trudno dostępne, ale działania eko-aktywistów, miejska zielona akupunktura, partyzantka ogrodnicza i ogrody mobilne, oraz inne zaskakujące pomysły na wprowadzanie natury między betonowe mury .

O tym wszystkim będziemy mówić w czasie spotkania w klubokawiarni Warszawa Powiśle. Zachęcamy wszystkich, którzy chcą coś zazielenić.

Krzysztof Herman | Ola Monola | Kwiatuchi