powisle blog

    Twój nowy blog

    Wpisy z okresu: 2.2010

    Zgłosić może się każdy kto tworzy i ma odwagę by stanąć w MOFFringu

    „Music OFF Reading” to wydarzenie, w czasie którego na jednej scenie spotkają się literaci, aktorzy (lektorzy), przedstawiciele sceny muzycznej oraz amatorzy. Nadrzędne znaczenie będzie mieć więc AKT twórczy, działanie – wzajemne przenikanie się tych dyscyplin. 

    Będzie to święto słowa i dźwięku.

    Zgłoszone kolektywy pisarsko-muzyczne będą prezentowały się na scenie podczas 5-ciu co miesięcznych spotkań. Każdy przedstawi swój autorski projekt którego podstawą będzie wspólne dzieło twórcze muzyka i pisarza (przy ewentualnym udziale lektora tekstu). Utwory będą napisane, zagrane i przeczytane po raz pierwszy i być może ostatni…sprawiając że Music OFF Reading stanie się jedynym w swoim rodzaju niezapomnianym przeżyciem dla twórców i widowni.

    Dowolność formy jest ograniczona tylko jednym warunkiem: autorzy muszą działać wspólnie przy tworzeniu dzieła. Słowa powstaną więc do muzyki lub muzyka powstanie do słów, interpretując się wzajemnie. 

    Cykl Music OFF Reading odbywał się będzie w WARSZAWIE POWIŚLE, w każdy ostatni czwartek miesiąca. 

    swój udział 25 lutego potwierdzili:

    Skład 1:
    Trzy Na Szynach, spotykają się by prześwidrować na wylot otaczającą rzeczywistość dżwięko- słowami. Będzie tak jak będzie…a będzie to nowy projekt ludzi poniżej zapisanych:

    Patryk „TikTak” Matela eksperymentuje z dziwnymi dźwiękami, często poprawiając elektroniką. Od 8 lat jest w dźwiękowym ciągu, prycha, pierdzi i parska na mikrofony. Działał w wielu składach, od hip hopu przez gospel do totalnego jazzowego wariactwa. Na codzień gra w duecie ZooPlan z klarnecistą Michałem Górczyńskim i prowadzi cykliczne warsztaty beatboxowe w Planie B oraz serwis ZegarTikTaka.pl.

    Marcin Gokieli śpiewa i krzyczy, wspierając się czasem elektroniką. Gra w duecie „Machefi” z Danielem Pigońskim, współpracuje z SzaZa (Patryk Zakrocki – Paweł Szamburski). Robi muzykę do filmów i animacji (Klaudiusz Dwulit, grupa Twożywo). Pisze teksty, które wychodzą trochę jak bajki. Jest przekonany, że najlepsze się czai.

    Norbert Norbullo gra na kontrabasie elektrycznym i akustycznym, rzadko przetwarzając te instrumenty elektronicznie. Tworzy Bauagan z miasta Mistrzów od 2000 roku do teraz.Z Marcinem Gokieli spotkali się w zespole muzycznym „MRC”. Z Tiktakiem w musicalu 12 Ławek.

    Skład 2:
    Ślady których nie było. Klasyczne Music Off Reading. Interpretacja Muzyczna Radka Dudy do tekstu Jędrka Nykowskiego. Wizualizacja prozy w elektroniczno – analogowym wydaniu.
    Duet Duda/Nykowski po raz pierwszy zaprezentował się podczas Re:wizji 2008 podczas Music Off Reading w klubie Zaklęte Rewiry, wystawił również Spektakl bez aktorów „Tobor Cygański” podczas festiwalu Adlibitum w Warszawski CSW.

    Radek Duda
    Muzyk i kompozytor wywodzący się z warszawskiej sceny undergroundowej.
    Realizuje muzykę do przedstawień teatralnych, telewizji, radia, bajek

    Jędrek Nykowski
    Producent, Pisarz, Performer. Twórca cyklu Music Off Reading. Razem Z Radkiem Dudą tworzy duet prozatorsko-muzyczny. Od 2008 roku występowali z kilkoma projektami między innymi na festiwalach Re:wizje oraz Ad Libitum 

    zgłoszenia: biuro@warszawapowisle.pl

    TRYBY

    Brak komentarzy

    CZYTANIE AKTORSKIE: TRYBY

    Przedstawienie

    Sztuka “Tryby” Raúla Hemándeza Garrido, która zdobyła nagrodę Teatru Lope de Vega, powstała na kanwie wydarzenia z Rosji po Pieriestrojce, opisanego w prasie. Podczas kłótni z przyjacielem, pewne małżeństwo morduje go, by zaraz potem uprawiać miłość. Następnego ranka kobieta przerabia trupa przyjaciela na hamburgery. Nie próbując tworzyć teatru-dokumentu czy bawić się prawdziwym zdarzeniem, tekst jednocześnie jest formą śledztwa. Chce zbadać głównych sprawców tego makabrycznego czynu, nie po to, aby pławić się w okrucieństwie, lecz by zapytać o przyczynę ludzkich zachowań i zobaczyć, jak kumulacja okoliczności wielokrotnie zmusza nas do podejmowania decyzji, które dla bezstronnego obserwatora mogłyby się wydawać absurdalne.

    W ramach

    El Astillero – Sceny listopadowe. Program monograficzny

    Czołówka

    Autor: Raúl Hernández Garrido
    Director de grupo: Reda Pawel Haddad

    Uczestniczą

    (Grupo) Reda Pawel Haddad Drama
    Beata Scibakówna
    Miroslaw Zbrojewicz
    Andzelika Kurowska
    Zmit Yacin
    Izabela Gwizdak

    Entidades Organizadoras

    Instituto Cervantes (Varsovia)

    Współpraca

    Klubokawiarnia Warszawa Powisle

    sólo en polaco
    Zapraszamy w czwartek, 18 lutego, o godzinie 19:00

    DZIEDZICTWO W STYROPIANIE – STYROPIAN W DZIEDZICTWIE

    Obserwujemy zmiany otaczającej nas przestrzeni. Zmienia się miasto, domy, mieszkania. Po latach zaniedbań podejmowane są próby nadrobienia zaległości. A lista jest długa, mimo, że przez lata zdążyliśmy przywyknąć do wyglądu otaczajcych nas domów, starych szafek i rowerów na balkonach, kabli telefonicznych na elewacjach, wszechobecnego brudu i kurzu. Konieczność zmian jest oczywista. Można rozmarzyć się na myśl, jak za zasłaniającymi rusztowania siatkami robotnicy pieczołowicie myją elewacje z narosłego przez 50 powojennych lat brudu, jak uzupełniają szybki w starych drewnianych drzwiach, malują solidne modernistyczne uchwyty do flag. Niestety, po zdjęciu rusztowania często okazuje się, że wcale nie jest lepiej; że warstwę brudu przykryto kolejną – styropianu i kolorowego tynku. Pojawia się uczucie straconej szansy. Budynek, w którym można było jeszcze rozpoznać lata świetnoci nagle wydaje się bezpowrotnie pozbawiony charakteru i zaczyna przypominać jarmarczny dom strachów…

    A czy nowa szata podoba się mieszkańcom? Czy jest to efekt, którego oczekiwali, czy raczej nieprzewidywalna wypadkowa podejmowanych podczas remontu decyzji, skrojonych na miarę możliwości i traktowanych w kategoriach mniejszego zła? Czy otrzymane w spadku po poprzednich pokoleniach dziedzictwo architektoniczne budzi uznanie i zrozumienie czy tylko zniecierpliwienie i niechęć związaną z kłopotliwą konserwacją? Jak chcemy mieszkać, na ile nasze mieszkania widzimy od wewnątrz, a na ile potrafimy je dostrzec z zewnątrz…?

    Grupa projektowa plus48 podzieli się z Wami efektem swoich poszukiwań. Przyjdź i dowiedz się, dlaczego obrastamy styropianem.

    17 lutego 2010, godz. 19.00
    WARSZAWA POWIŚLE

    Mocny wtorek na Powiślu (aka Śródmieście).

    44

    Brak komentarzy

    Premiera nowego numeru ”Czwórek” w Warszawie Powiśle.
    Gwoździem programu będzie dyskusja pod hasłem “Jakiego mesjanizmu Polacy potrzebują”, 
    dotycząca tekstów otwierających nr 1 i 2 “Czwórek”: “Czas na apokalipsę” Rafała Tichego 
    (i będącego jego odpryskiem“Manifestu neomesjanistycznego”) oraz “Postmesjanizm. Najnowsze sposoby 
    prawicowego myślenia” Nikodema Bończy-Tomaszewskiego. 

    Oprócz obydwu autorów w rozmowie udział wezmą: Maciej Gdula(“Krytyka Polityczna”), 
    Bartłomiej Kachniarz (“Fronda”), Krzysztof Kłopotowski i Tadeusz  Szawiel. 
    Panel poprowadzi Michał Łuczewski.

    Imprezę, podczas której można będzie nabyć pismo w promocyjnej cenie 20 zł, 
    uświetnią znani warszawscyDJ-e: Maciek Sienkiewicz i Jacek Staniszewski, 
    którzy zagrają przygotowany specjalnie na tę okazję set elektroniczno-apokaliptyczny.

    Poniedziałek, 15 lutego, godzina 18:30.
    Zapraszamy.

    Wpisanie Rotundy do rejestru zabytków to bodaj jedyny sposób na ocalenie tego wybitnego budynku. Własnoręcznie podpisz list – razem z zebranymi podpisami złożymy go na ręce Wojewódzkiej Konserwator Zabytków. Teraz od Ciebie zależy los ikony Warszawy.

    Tu możesz podpisać list:
    -MUZEUM SZTUKI NOWOCZESNEJ
    -WARSZAWA POWIŚLE

    -KLUBOKAWIARNIA CHŁODNA 25
    -CENTRUM SZTUKI WSPÓŁCZESNEJ ZAMEK UJAZDOWSKI
    -SIEDZIBA DZIENNIKA „RZECZPOSPOLITA”
    -FUNDACJA BĘC ZMIANA
    -KAWIARNIA OSIR
    - i inne chętne miejsca

    TREŚĆ LISTU:

    Barbara Jezierska 
    Mazowiecki Wojewódzki Konserwator Zabytków 
    Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Warszawie 
    ul. Jasna 10, 00-013Warszawa

    LIST W SPRAWIE PRZYŚPIESZONEGO URUCHOMIENIA PROCEDURY WPISU WARSZAWSKIEJ “ROTUNDY” DO REJESTRU ZABYTKÓW NIERUCHOMYCH. 

    Szanowna Pani, 

    W związku z ogłoszonymi planami wyburzenia warszawskiej Rotundy przez właściciela bank PKO BP pragniemy wyrazić swój kategoryczny sprzeciw wobec pomysłu zniszczenia jednej z ikon architektury powojennej Warszawy oraz wnioskujemy uruchomienie procedury wpisu budynku do rejestru zabytków przez wojewódzkiego konserwatora z urzędu. 

    Budynek Rotundy jest bodaj najbardziej twórczym wkładem polskiego zespołu arch. Zbigniewa Karpińskiego opracowującego całe spójne założenie urbanistyczne, zwane “Ścianą 
    Wschodnią ulicy Marszałkowskiej”. Rotunda jest oczywiście jednym z niewielu zachowanych jeszcze przykładów nowoczesnej architektury modernistycznej drugiej połowy lat 60., jej charakterystyczne, fantazyjne detale sprawiły, że szybko stała się (obok powstałego wcześniej kontrowersyjnego i ideologicznie opresyjnego Pałacu Kultury i Nauki) ikoną odbudowanej z wielkim trudem Stolicy. Nic więc dziwnego, że kiedy w tragicznym wybuchu gazu w lutym 1979 r. gmach uległ zniszczeniu, na żądanie warszawiaków odbudowano go. 

    Zgodnie z art. 3 Ustawy z dnia 23 lipca 2003 r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami przez zabytek rozumiana jest nieruchomość stanowiąca świadectwo minionej epoki bądź zdarzenia, których zachowanie leży w interesie społecznym ze względu na posiadaną wartość historyczną, artystyczną lub naukową. Dla Warszawiaków Rotunda nie jest po prostu siedzibą “nowoczesnego” banku, ale świadkiem trudnego okresu historycznego, ofiarą tragicznych wydarzeń oraz jedną z ważniejszych i najciekawszych realizacji architektonicznych lat 60., oddających ducha tęsknoty za dobrobytem w czasach komunizmu. Jako immanentny element architektoniczny “Ściany Wschodniej” została wpisana na listę obiektów architektury XX w określających tożsamość miasta i stolicy przez Oddział Warszawski SARP. 

    Nadanie tym nielicznym obiektom i budynkom, będącym świadectwem najnowszej historii Polski i przykładem wybitnej realizacji architektonicznej rangi zabytku może je uratować. 
    Domagamy się podjęcia przyśpieszonych dziań zmierzających do tego, by Rotundę ogłosić jednym z nich.


    PODPISZ LIST JUŻ DZISIAJ!

    Cześć, to znowu my.

    Tym razem bierzemy pod lupę film DER RECHTE WEG, w którym artyści Peter Fischli i David Weiss przemierzają szwajcarskie lasy przebrani za niedźwiedzia i szczura.

    Różne rzeczy nam się z tym koajrzą, różne rzeczy wam pokażemy.

    A tu przypomnienie tego, co pokazaliśmy ostatnio:

    andy warhol eating a burger
    fia backstrom – just say yes
    alex buldakov – mute
    lars holdhus – we should still move on
    andy warhol’s t.v.

    Widzimy się we wtorek, prawda?

    Boniecki i Kraciuk


    Wtorek, 09.02, godz. 20:00

    Wycieczki Osobiste to projekt warszawskiego Club Collab będący okazją do muzycznych spotkań w mniej zobowiązującej atmosferze niż regularna klubowa potańcówka. Do udziału w WO będziemy zapraszać koneserów dobrej muzyki, którzy zabiorą naszych sympatycznych gości w autorską podróż pomiędzy gatunkami, stylami i erami. Na pierwszy ogień Jealo – związany niegdyś z kolektywem Niewinni Czarodzieje już od 10 lat porusza się po szerokim spektrum ambitnej muzyki tanecznej dziś grając mieszankę nowego disco, starego house oraz boogie. Na Powiślu zaprezentujemy nasze ulubione utwory w niecodziennej (niestety) jak na wspolczesna Warszawe konwencji „all vinyl”. Dla dyskdzokejow to okazja do prezentacji selekcji za ktora w „normalnym” klubie dostaliby w morde (zbyt dziwne, za wolne, itp). Dla gosci lokalu – do podrygiwania w takt piosenek, ktorych nie uslysza nigdzie indziej. Dla wszystkich – do tzw. „klasycznej najebki”.

    6.02
    Club Collab i Jealo
    Warszawa Powiśle

    www.clubcollab.com

    eBOY

    Brak komentarzy

    eBoy dla Warszawy Powiśle
    Najbardziej inwazyjnym elementem dodanym przy rewitalizacji Warszawy Powiśle jest gipskartonowy kubik pośrodku sali. Jego dwie ściany to jedyna płaska powierzchnia w lokalu, a jednocześnie przestrzeń do ekspozycji prac kolejnych tworców. Był tam już podróżniczy kolaż Janka Dziaczkowskiego, algorytmiczne grafitti Roem’a (Krzysztof Syruć), oraz rysunek Edwarda Dwurnika odtworzony po 30 latach. Następny w kolejce jest eBoy.
    Kai Vermehr, Steffen Sauerteig oraz Svend Smital od 1997 roku tworzą eBoy – grupę graficzną, która z dużych pikseli przypominających klocki lego tworzy miejskie panoramy pełne niespodziewanej akcji, jak to w mieście bywa. 
    Po rekonstrukcji niewydarzonej bitwy autorstwa Edwarda Dwurnika Grunwald 2010 (1969-2009) przyszedł czas na rekonstrukcję zimowej imprezy w środku lata, o której zawsze marzyliśmy. 
    Wernisaż i afterparty: środa, 3 lutego 2010, godzina 19:00

    WE WTOREK, 2 LUTEGO, OTWIERAMY O GODZINIE 13:00.
    Przepraszamy, zapraszamy.


    • RSS